U Marudy i Leniucha!

Miłosne plakaty do druku

Robiłam ostatnio przemeblowanie w sypialni. Bo cośtam mi nie pasowało. I nagle odkryłam układ niemal idealny. Najlepszy z możliwych biorąc pod uwagę, że gościmy dziecko w naszym pokoju. Cóż z tego, skoro moja radość trwała jakąś minutę. Z przerażeniem w oczach odkryłam, że jedna ze […]

Czytaj więcej

Jak uspokoić (uśpić) niemowlę?

Mówi się, że macierzyństwo jest piękne, dopóki… dziecko nie płacze. Coś w tym jest! Niespokojne, płaczliwe niemowlę jest źródłem troski każdej mamy! Potencjalnych powodów rozdrażnienia jest co niemiara. Głód. Przejedzenie. Brudna pieluszka. Za ciepło, za gorąco. Przemęczenie. Ząbkowanie. Kolka. Przebodźcowanie. Choroba (katar, refluks, pleśniawki…). Gazy. Skok […]

Czytaj więcej

Jedno słowo, które zakończy każdą kłótnię

Macie jakieś swoje związkowe zasady. Macie pewnie jakiś kręgosłup moralny. Oczywiste jest, że na co dzień staracie się być dla siebie uprzejmi, wyrozumiali, pomocni, kochający… Wyrażacie swoją miłość na wiele, charakterystycznych dla was sposobów. Szczerze rozmawiacie o problemach, uważnie słuchacie siebie nawzajem. Razem tworzycie zgraną parę. […]

Czytaj więcej

50 rzeczy, które kochamy w naszym małżeństwie!

Kończy się tegoroczny Międzynarodowy Tydzień Małżeństwa. Dzisiaj, w Walentynki, świętujemy pod hasłem “Małżeństwo jest… NASZE”. Dziś będzie bardzo osobiście, więc intymnie. Żadnego generalizowania. Dziś dzielimy się naszym małżeństwem. A dokładniej tym, co w nim kochamy. Czytamy sobie w myślach. Super wygodna sprawa. Leniuch zawsze wie, […]

Czytaj więcej

Małżeństwo, czyli zmiana na lepsze

Dzisiaj zaczyna się Międzynarodowy Tydzień Małżeństwa. W tym roku dołączamy się do tej akcji i na blogu ukażą się 2 wpisy mocno małżeńskie. Naszym celem będzie zachęcenie Was do… małżeństwa Pokazanie, że to nie tylko papierek. Że to sposób życia. W Międzynarodowym Tygodniu Małżeństwa każdy dzień […]

Czytaj więcej

Gry karciane dla dwojga

Muszę się Wam do czegoś przyznać. Nigdy nie przepadałam za karciankami… Mój mózg totalnie odmawia posłuszeństwa, kiedy próbuję zrozumieć zasady choć najprostszej gry. Szczytem moich umiejętności karcianych do niedawna była gra… w wojnę. Nic więcej. Mam jednak to (nie)szczęście, że Leniuch jest niesamowitym wielbicielem gier […]

Czytaj więcej