O matko! Co ty masz na głowie? Czyli fryzury dla matki.

Matki małych dzieci naprawdę nie mają dużo czasu „dla siebie”. Uwierzcie mi. Dla swojego zdrowia psychicznego staram się jak mogę dbać, abym nie utonęła w dresach. Ostatnio krytycznie przyjrzałam się swojemu wizerunkowi i doszłam do następujących wniosków. 1. Mam się w co ubrać, bo szczęśliwie po porodzie mieszczę się w stare ciuchy, inne niż dresy. 2. Makijaż to dla mnie żaden problem – 5 minut wystarczy mi do ogarnięcia codziennego looku. 3. Do pełni szczęścia brakuje mi fryzury.

Zrobiłam więc przegląd fryzur, które:

  • są szybkie w wykonaniu
  • nie wymagają dużych umiejętności fryzjerskich
  • wiążą włosy tak, aby nie przeszkadzały podczas zabawy, przewijania, karmienia dziecka itd.

Spójrzcie, co znalazłam! Oto moja baza podstawowych fryzur, które pomagają mi w utrzymaniu włosów w ładzie i składzie. Nawet z dzieckiem na rękach!


Koki

Kto z Was nie lubi tzw. messy bun? Przecież to chyba najszybsza fryzura pod słońcem, która nadaje się chyba na każdą okazję! Sposobów wiązania takiego koka jest tyle ile włosów na głowie. Musisz znaleźć taki schemat, który się sprawdzi na Twojej głowie – upięcie będzie efektowne, a jednocześnie szybkie!

Nie zapominajmy jednak o innych kokach. W sumie każdy kok, którego przygotowanie nie zajmuje dużo czasu, jest dobrą opcją matki karmiącej.


Kitki

Spójrzcie na instrukcję koku powyżej i zatrzymajcie się na początku instrukcji… Już wiecie, o co mi chodzi? To chyba najprostszy kitek pod słońcem, który każdej z nas uratował niejedno wyjście do ludzi!

Zwykła wysoka kitka też potrafi wyglądać super!


Warkocze

Oj wiem, niektóre warkocze wymagają godziny pracy i trzech par rąk do pomocy. Jednak znajdą się i takie warkoczowe stylizacje, które są łatwe i przyjemne w wykonaniu. Na przykład kłos albo warkocz na boku. Warto pamiętać, że taki kłos nawet na drugi dzień wygląda świeżo, czasem lepiej, niż pierwszego dnia. Jaka oszczędność czasu!


Klamry, zapięcia, spinki…

Nie zapomnijmy o starych, dobrych klamrach do włosów! Choć zachęcam też do kombinowania z bardziej wymyślnymi zapięciami…


Dodatki

Nie bójcie się kombinować z dodatkami! Apaszka albo nawet zwykła wstążka potrafią zdziałać cuda!


Mam nadzieję, że powyższe zestawienie zainspiruje Was do stworzenia własnych pomysłów na siebie jako atrakcyjną mamę Może macie jakieś swoje niezawodne sposoby na szybkie upięcia włosów? Dajcie znać w komentarzach!